Bonie elewacyjne ciągle na czasie!

Boniowania na elewacji domu kojarzą się raczej z architekturą tradycyjną, szczególnie jeśli za ich pomocą podkreśla się narożniki ścian. Jest to jednak detal, który doskonale sprawdza się również w nowoczesnym budownictwie. Wystające poza lico muru bonie sprawią, że dom nabiera indywidualnego charakteru.

Bonie to ozdobne równoległe żłobienia w elewacji, które wykonuje się przeważnie na narożach budynku, cokołach, a niekiedy także wokół okien i drzwi. Zazwyczaj przebiegają poziomo.Ich wykonanie nie przysporzy większych kłopotów, zwłaszcza jeśli użyjemy lekkich elementów, na przykład ze styropianu.

Bonie elewacyjne – detal z historią

Metoda boniowania znana była w architekturze od dawna. Pierwotnie było to dekoracyjne żłobienie krawędzi oraz lica kamieni, którego celem było podkreślenie układu ciosów kamiennych – miały za zadanie przede wszystkim uwypuklić monumentalny charakter architektury obronnej. Potem bonie wykonywane były w tynku – głębsze żłobienia lub płytkie rowki mające formę spoiny naśladowały wówczas elewację z kamienia. Boniowane były całe elewacje – wówczas bonie dodawały mu powagi – albo tylko cokoły, naroża ścian, filary i pilastry. Przez stulecia bonie tworzyły istotną ozdobę elewacji dworów, pałaców czy mieszczańskich kamienic. W polskiej architekturze dworkowej boniowane narożniki ścian sprawiały, że budynek wydawał się optycznie cięższy i mocniej osadzony w otoczeniu. Współcześnie boniowanie tynku ma za zadanie głównie urozmaicenie monotonnej elewacji lub podkreślenie jej fragmentów.

Tradycyjne bonie na kilka sposobów

Dawniej bonie wykonywano z tynku cementowo-wapiennego grubości około 3 cm na ścianie jedno- i trójwarstwowej. Tradycyjna technologia modelowania boni w tynku stosowana jest również i dzisiaj. Bonie można wyprofilować w grubym tynku cementowo-wapiennym metodą rowkowania albo korzystając z szablonu, który po wykonaniu tynku przeciąga się po prowadnicach zamocowanych do ściany. Do wykonania boni stosuje się też listwy drewniane lub z PVC – pola między listwami wypełnia się zaprawą tynkarską, a po jej stwardnieniu listwy usuwa się. Te sposoby boniowania w tynku są stosowane jednak coraz rzadziej, ponieważ tradycyjne tynki coraz powszechniej zastępuje się tynkami cienkowarstwowymi na ociepleniu – grubość tynku wynosząca tylko kilka milimetrów nie wystarcza, aby utworzyć w nim głębokie bonie. We współczesnych domach ich wykonanie jest jednak znacznie łatwiejsze niż w przeszłości. Można je wyciąć w materiale ociepleniowym – zarówno w styropianie, jak i w płytach z wełny mineralnej, pamiętając przy tym, że wnętrze oraz brzegi uzyskanych w ten sposób bruzd muszą być wzmocnione i wyrównane, w przeciwnym razie linie boni nie będą równe i estetyczne. Sięgając po ten sposób, trzeba mieć na uwadze, że głębokie wycięcia pogarszają izolacyjność ściany – bonie powstałe dla dekoracji mogą się stać wtedy niebezpiecznymi z punktu widzenia termoizolacyjności ścian mostkami cieplnymi. Innym sposobem na uzyskanie boni jest przyklejenie na warstwę ocieplenia zwykłych płyt styropianowych, w których po naklejeniu na ścianę robi się bonie za pomocą wycinarki z włóknem żarowym. Ten sposób nie narusza warstwy ocieplenia, ale jest dosyć pracochłonny. Najprościej jest jednak skorzystać z gotowych profili, które wytwarza się najczęściej ze styropianu. Zaletą sztukaterii elewacyjnej jest lekkość, a także łatwy sposób montażu. Wystarczy tylko zaopatrzyć się w odpowiednie narzędzia i materiały, aby przez lata bonie budowały urodę elewacji domu.

Bonie lekkie i łatwe do ułożenia

Stosowane obecnie najczęściej bonie styropianowe mają grubość około 2 cm i można wykonywać je na każdym rodzaju muru. Ważą niewiele, dlatego nadają się także do przyklejania na ścianach ocieplonych metodą lekką mokrą – nie stanowią bowiem zbyt dużego obciążenia dla tak delikatnej elewacji. Styropianowe bonie, podobnie jak gzymsy, pilastry i inne elementy tzw. sztukaterii elewacyjnej produkuje się przede wszystkim z twardego, samogasnącego styropianu. Aby można je było stosować na zewnątrz budynku, muszą być wzmocnione siatką zbrojącą z włókna szklanego i wykończone mineralną masą szpachlową. Niektóre firmy zamiast styropianu stosują piankę poliuretanową pokrytą folią z PVC i farbą lub tworzywo, którego podstawowym składnikiem jest granulat silikatowy. Do montażu styropianowych boni stosuje się zazwyczaj taki sam klej, jakim przylepia się płyty styropianowe do muru. Po zamontowaniu zabezpiecza się je siatką zbrojącą z włókna szklanego i tynkuje. Można też zastosować specjalny tynk, który nie wymaga zbrojenia.

zdjęcia: K. Jankowska, fotolia.com

Czy artykuł był przydatny?

Dziękujemy. Podziel się swoją opinią.

Czy możesz zaznaczyć kim jesteś?

Dziękujemy za Twoją opinię.