Czy gładź ŚMIG A-2 można nakładać wałkiem?

Metoda nakładania gładzi wałkiem zyskuje w Polsce w ostatnich latach coraz większą popularność. Grono jej zwolenników dynamicznie i szybko się powiększa. Wykonawcy, którzy spróbują tej metody często nie chcą wracać do metody tradycyjnej, czyli rozprowadzania gładzi stalową pacą.

Sposób na rozprowadzanie gładzi za pomocą wałka nie jest wcale nowy. Wręcz przeciwnie, w krajach zachodnich Europy (głównie we Francji) jest on od dawna znany i szeroko praktykowany. We Francji właśnie sprzedaje się nawet gładź w gotowych zestawach naprawczych, w których to w wiaderku znajdziemy dosyć niewielką ilość masy szpachlowej, malutki wałeczek styropianowy oraz wszelkie inne narzędzia potrzebne do wykonania niewielkich prac naprawczych, z którymi poradzi sobie każdy domownik. Nie mniej jednak metoda nakładania gładzi wałkiem sprawdzi się nie tylko w przypadku drobnych napraw, ale również do wykonywania gładzi na całych inwestycjach

Funkcje gładzi

Jak dobrze wiemy główną funkcją gładzi jest nadawanie powierzchniom ścian ostatecznej, estetycznej i gładkiej faktury. Jednocześnie gładź stanowi spodnią warstwę, przygotowując ściany do malowania lub tapetowania. Gładzie służą do nakładania cienkowarstwowego zazwyczaj 1-5 mm, natomiast do wyrównywania pionów jak i płaszczyzn ścian powinny służyć tynki. Za standard wykończenia tynków przyjmuje się odchylenia od płaszczyzny do 2 mm, sprawdzane 2-metrową łatą tynkarską. Sposób wykonania gładzi można ogólnie podzielić na następujące etapy: przygotowanie podłoża (odpylanie, gruntowanie), nanoszenie gładzi na ścianę (pacą, wałkiem lub agregatem szpachlarskim), zaciągnięcie powierzchni gładzi (pacą, piórem lub tzw. nożem) oraz zeszlifowanie drobnych nierówności. I to właśnie na etapie nakładania rewolucją dla tradycjonalistów może być wałek. 

Jak w prawidłowy sposób nałożyć wałkiem gładź A-2?

Etap nakładania gładzi z wykorzystaniem wałka nie różni się wiele od najzwyklejszego malowania, z tą drobną różnicą, że gładź na wałek możemy nabierać prosto z wiadra i pomijamy wyciskanie wałka, gdyż większa ilość masy na wałku jest korzystna przy nanoszeniu gładzi. Aby dobrze nabrać gładź na wałek należy kilkakrotnie zanurzyć wałek w gładzi na prawie całą jego głębokość. Następnie tak samo jak farbę rozprowadzamy gładź na ścianie. Grubość warstwy rozprowadzanej wałkiem zależy od kilku czynników. Od tego jak szeroko rozprowadza ją nakładający, od samego wałka, ale w największym stopniu od tego jak gęsta jest gładź. Gładzie bardziej lejące się o niskiej lepkości nałożymy wałkiem w warstwie około 1-2 mm. Takie zastosowanie świetnie się sprawdzi przy wykonywaniu ostatecznej warstwy na tynku gipsowym umiejętnie wykończonym w technologii mleczka gipsowego lub na płytach g-k przy wykonywaniu etapu szpachlowania Q4, czyli pokrywania całej powierzchni płyt gipsowo kartonowych cieniutką warstwą gładzi. Gładzie gęstsze dają się nakładać wałkiem 2-3 mm, co pozwoli nam na skuteczne pokrycie większości tynków, takich jak gipsowe czy cementowo-wapienne. 

Nałożoną wałkiem masę szpachlową dla nadania gładkiej powierzchni zaciąga się na ścianie szpachlami powierzchniowymi najczęściej o szerokości między 20 a 80 cm, potocznie zwanymi nożem. Specjalnie zaprojektowany kształt narzędzia sprawia, że wygładzanie jest dużo łatwiejsze niż w przypadku narzędzi tradycyjnych takich jak pióro czy stalowa paca. 

W ten sposób zazwyczaj wykonuje się 2 warstwy gładzi, z których pierwsza ma przede wszystkim pokryć całą powierzchnię ściany, tak by piaskowa struktura tynku nie wychodziła na wierzch. Druga warstwa wyrównuje wszelkie nierówności pierwszej warstwy. Po nałożeniu dwóch, czasami trzech warstw drobne nierówności ściera się za pomocą siatek i gąbek ściernych lub mechanicznie szlifierką do gładzi czyli potocznie “żyrafą”.

Narzędzia do nakładania gładzi wałkiem

Dobór narzędzi do wykonania gładzi wałkiem jest dosyć prosty. Są dostępne na rynku specjalnie dedykowane do gładzi wałki z dosyć grubym i sztywnym włosiem nylonowym, które ułatwiają równomierne rozprowadzenie masy szpachlowej. Nie mniej jednak w przypadku braku dedykowanego wałka możemy z sukcesem eksperymentować ze wszelkimi innymi wałkami zwracając uwagę na dwa czynniki. Im grubsze i bardziej chłonne będzie włosie wałka, tym trudniej będzie go umyć z masy szpachlowej. Po drugie uchwyt i łożysko wałka powinny być wysokiej jakości i wykonane z mocnych materiałów, ponieważ gładź nabrana na wałek jest znacznie cięższa niż farba do której wałki są przystosowane i wałek gorszej jakości może nie obracać się swobodnie zmniejszając istotnie komfort pracy.

Jeżeli chodzi o szpachle powierzchniowe, czyli noże do gładzi, oferuje je na naszym rynku co najmniej kilku producentów i wyróżniają się drobnymi szczegółami. Te wykonane z aluminium cechuje większa wytrzymałość rękojeści i odporność na uszkodzenia mechaniczne. Te natomiast, których uchwyt wykonany jest z tworzywa sztucznego są zauważalnie lżejsze, co może mieć znaczenie, zwłaszcza dla osób mniej postawnej budowy. Część producentów oferuje również funkcję wymiennych ostrzy stalowych, co pozwala na tańsze odświeżenie narzędzia, gdy blacha się na przykład skrzywi.

Jaką gładź wybrać?

Do metody nakładania wałkiem zaleca się głównie gładzie dyspersyjne, czyli sprzedawane w formie gotowej zaprawy w plastikowych wiadrach. Głównie ze względu na to, że w przypadku gładzi gipsowych jest ryzyko, że gładź zwiąże nam na wałku, co uniemożliwi jego dokładne umycie. Polecamy nakładać wałkiem gładzie dyspersyjne z oferty marki ŚMIG. Znajduje się tu kilka gładzi gotowych, najpopularniejsza z nich to ŚMIG A-2. Gładź A-2 ma dość gęstą konsystencję, ale można do niej dolać wody w ilości uzależnionych od preferencji, warunków panujących w danym pomieszczeniu (wilgotności i temperatury) oraz założeń co do ostatecznej grubości warstwy gładzi na ścianie. Optymalne jest dolanie około 300 ml wody na wiadro zawierające 20 kg gładzi. W ofercie ŚMIG znajduje się także gładź A-8 Malarska, o rzadszej konsystencji i większej twardości. Gładź A-8 polecamy do cienkowarstwowego szpachlowania i obróbki mechanicznej.

Czy artykuł był przydatny?

Dziękujemy. Podziel się swoją opinią.

Czy możesz zaznaczyć kim jesteś?

Dziękujemy za Twoją opinię.

 
Artykuł powstał przy współpracy Megaron S.A. Megaron S.A.