Światło? Naturalnie!

Uniezależniliśmy rytm naszego życia od światła naturalnego, jednak mimo coraz lepszego sztucznego jest ono niezastąpione dla naszego samopoczucia. Zadbajmy o takie rozwiązania, by cieszyć się światłem słonecznym w jak największym zakresie.

Światło to siła – służy nie tylko naszemu zdrowiu fizycznemu, ale też emocjom, pozwala nam pełniej odbierać świat. Gdy go brakuje, jesteśmy rozdrażnieni i zmęczeni. Dostarcza nam też wrażeń estetycznych – wydobywa wszystkie niuanse otaczającej nas przestrzeni i sprawia, że łatwiej ją ogarniamy. W naszym północnym kraju światło naturalne jest skarbem – przez większą część roku spowija nas szarość i półmrok. 

Dom ku światłu

Jednym z najważniejszych warunków zoptymalizowania pozyskiwania światła dziennego jest odpowiednie usytuowanie domu względem stron świata. Najkorzystniejszy pod tym względem układ wnętrz uzyskamy, gdy wjazd na działkę będzie od północy lub wschodu. Można tam zaplanować wnętrza nie wymagające komfortowego oświetlenia naturalnego takie jak garaż czy pomieszczenie gospodarcze, a po przeciwległej stronie domu salon i taras. Jednak nie zawsze taki plan wnętrz jest możliwy, wówczas w pozyskiwaniu odpowiedniej ilości światła dziennego pomocna będzie architektura budynku – jego kształt, liczba kondygnacji, detale takie jak wykusze, ryzality, balkony i tarasy, a także forma dachu oraz liczba i wielkość przeszkleń. W korzystnym gospodarowaniu światłem naturalnym bardzo ważne są również rozwiązania zaprojektowane w pomieszczeniach, znaczenie ma ich wysokość czy sposób powiązania wnętrz. 

Światło bez ograniczeń

Okna pozwalają w pełni cieszyć się ze światła, otwierają nas na świat i dopełniają nasz odbiór otoczenia. Umożliwiają nam odczuwanie natury – dzięki oknu mamy nie tylko obraz, ale i świadomość w jakim stopniu zmienia się otoczenie. Spojrzenie w dal pozwala odpocząć zarówno naszej psychice, jak i oczom. Współczesne okna pokonują coraz więcej barier, które dotyczą ich wielkości oraz kształtów – zawdzięczają to nowoczesnym konstrukcjom szyb, profili oraz okuć okiennych. Do dyspozycji mamy wielkoformatowe przeszklenia bez podziałów, czyli okna panoramiczne, a także tarasowe drzwi przesuwne określane również jako panoramiczne, otwierające wnętrze na dwie strony świata. By do pomieszczeń usytuowanych niekorzystnie pod kątem dopływu światła dziennego docierało go więcej, możemy też zastosować nowoczesne okna narożne. Jeżeli zależy nam na większym dopływie światła, warto wykorzystać modele bez słupka, których cała powierzchnia jest przeszklona. Nowoczesne systemy umożliwiają również montaż przeszkleń narożnych o dużych wymiarach. Z powodzeniem można więc wykonać panoramiczne okna tego typu, przez które będzie docierało do pomieszczenia bardzo dużo światła – nawet do 30% więcej (w przypadku dużych przeszkleń). 

Rewolucja, czyli światło z dachu

Okna dachowe to optymalny sposób na doświetlenie wnętrz usytuowanych na poddaszu użytkowym. Dostarczają one nie tylko więcej światła niż przeszklenia elewacyjne, ale też operuje ono na tak doświetlonym poddaszu również dłużej. Jeśli zależy nam na zoptymalizowaniu dopływu światła dziennego, zastosujmy okna o węższych profilach, co przekłada się na nawet o 10% większą szybę. Powiększona powierzchnia szyby przy niezmienionych wymiarach zewnętrznych okna oznacza nie tylko więcej światła, ale też większy zysk ciepła z promieni słonecznych. Również węższe górne oblachowania, w których nie ma już wkrętów przyczyniają się do powiększenia powierzchni szyby i zapewniają więcej światła. Jego pozyskiwaniu sprzyjają też okna z szybami wyposażonymi w łatwo zmywalną powłokę, która jest zarazem antyroszeniowa. Słabiej osadzające się na niej zanieczyszczenia nie hamują dopływu światła. Okna dachowe mogą tworzyć bardzo duże płaszczyzny, przez które światło słoneczne będzie docierać bez przeszkód. Możemy z nich skomponować zestawy pionowe, poziome oraz blokowe składające się z dwóch, czterech czy sześciu okien. Najwięcej światła dają okna zgrupowane w pionie – światło wpadające z góry doskonale doświetla wnętrze. 

Moc przeszkleń

Dobrym sposobem na doświetlenie pomieszczeń światłem naturalnym jest także zastosowanie we wnętrzach przezroczystych przegród. Do ich budowania warto wykorzystać luksfery, szkło hartowane lub pleksi, a także poliwęglan. Można wybierać spośród wielu odcieni szyb przejrzystych lub selektywnie przepuszczalnych, które odbijają część promieniowania. Są to elementy o bardzo różnej, zdecydowanej estetyce i powinny być dopasowane do konkretnych rozwiązań architektonicznych. Sprostają one zadaniom, które wymagają dyskrecji – montując je czujemy się odizolowani od otoczenia, a jednocześnie dzięki nim światło dzienne dociera do nas. Pustaki szklane są zbudowane z dwóch zespolonych elementów, pomiędzy którymi jest pustka powietrzna. Mogą być wykonane ze szkła barwionego w masie i powierzchniowo w różnych kolorach, mrożonego, matowego lub przezroczystego. Luksfery w zależności od rodzaju oraz barwy szkła przepuszczają od 50 do 80% światła. Tworzą także doskonałą barierę dla dźwięków – osiągają wskaźnik izolacyjności akustycznej na poziomie 45 dB. Najczęściej stosujemy je jako element murowanej ściany nośnej, np. w roli okna w strefie komunikacyjnej lub ściany działowej w łazience. 

Jasno bez przeszkód

Chociaż głównym zadaniem drzwi jest zamykanie przestrzeni, to jednak traktujemy je także jako elementy służące doświetleniu wnętrz. Drzwi z przeszkleniami są dobrym sposobem na dostarczanie światła dziennego do pomieszczeń, do których nie dociera ono przez okna lub jego dopływ jest ograniczony. Przeszklenia zastosowane w drzwiach zewnętrznych wprowadzają naturalne światło do strefy wejścia, co zdecydowanie zwiększa komfort jej użytkowania. Światło rozświetlające pomieszczenie o każdej porze roku daje także efekt wizualny. Im przeszklenie jest większe, a jego forma ciekawsza, tym jest on bardziej interesujący. Dodatkową zaletą tego rodzaju drzwi wejściowych – zwłaszcza jeśli zastosowano naświetla boczne – jest także możliwość identyfikacji osób stojących na podeście bez konieczności ich otwierania. Doświetla górne i boczne należy zaplanować na etapie budowy domu, tak by do wymiarów drzwi dopasować rozpiętość i wysokość nadproża. Stosowanie drzwi z przeszkleniami do pomieszczeń to dzisiaj prawie standard. Popularność tego typu rozwiązania zawdzięczają efektom przestrzennym i funkcjonalnym, które pozwalają uzyskać. W drzwiach wewnętrznych stosuje się niewielkie tafle szkła w kształcie wydłużonych prostokątów lub kwadratów rozmieszczone na całej płaszczyźnie skrzydła. Sprawdzą się w łazienkach, sypialniach czy gabinetach. Duże przeszklenia ujęte tylko w solidne zawiasy lub zakomponowane w stabilnych ramach montuje się najczęściej tam, gdzie chcemy zaznaczyć granice funkcjonalne, natomiast mniej istotne jest zbudowanie zasłony dla prywatności użytkowników, nie tworzą one choćby komfortowej bariery akustycznej. Są doskonałe, gdy skrywa się za nimi atrakcyjne wizualnie pomieszczenie. Zastosujmy je tam, gdzie jednoprzestrzenne wnętrza są podzielone na aneksy funkcjonalne, a także wówczas gdy pomieszczenia mają układ amfiladowy, czyli skomponowany na osi widokowej (są zaprojektowane na trakcie zamkniętym efektownym widokiem). 

Ciemność pokonana

Dzisiaj światłem naturalnym można doświetlać miejsca, gdzie do niedawna było to nierealne. Nowe możliwości stwarzają świetliki tunelowe. Świetliki tunelowe są bardzo wydajne – jeden w ciągu dnia może doprowadzić do pomieszczenia tyle światła naturalnego, ile daje tradycyjna żarówka o mocy 60 W, a po zmroku – wyposażony w zestaw oświetleniowy LED, służy jako energooszczędny plafon. Światło słoneczne wpadające przez część dachową świetlika dociera do wnętrza przez tunel, który może mieć postać rozciągliwej harmonijki lub sztywnych elementów o maksymalnej długości 6 m. Tunel jest od wewnątrz pokryty lustrzaną powłoką odbijającą do 98% promieni słonecznych. Doskonałym dostarczycielem światła naturalnego są również okna usytuowane w płaskim dachu. Można nimi doświetlać nie tylko przestrzeń wewnątrz kondygnacji, do której nie może docierać światło przez okna zamontowane w elewacji, ale też tam, gdzie ściany zewnętrzne są krótkie i utrudniony jest montaż przeszkleń wpuszczających komfortową dla mieszkańców ilość światła. Padające z góry promienie słoneczne są bardzo efektywne – jego dopływu nie ograniczają inne budynki czy też drzewa, także kąt jego padania jest znacznie szerszy. 

Szkło dekorujące

Do najbardziej ozdobnych rodzajów przeszkleń należy szkło ornamentowe. Stosujemy je m.in. jako materiał na drzwi lub wypełnienie balustrad. Jest ono dekoracyjnym szkłem walcowanym o ograniczonej przejrzystości, jednak przepuszczającym światło w stopniu zbliżonym do szkła bezbarwnego. Wytłaczane na jego powierzchni wzory mogą być mniej lub bardziej dyskretne. W zależności od kształtu i wielkości zdobień światło w mniejszym lub większym stopniu ulega odbiciu i rozproszeniu. Wzór oraz stopień przyciemnienia szkła oddziałuje też na efekt migotania i zaciemnienia wnętrza. Na urodę ornamentu i efekty świetlne może mieć też wpływ naniesiona na tylną powierzchnię szkła oraz zabezpieczona lakierem warstwa srebra. Szkło ornamentowe może być hartowane, laminowane, a także zespolone. 

Zadbaj o bezpieczeństwo

Szkło użyte w drzwiach zewnętrznych powinno mieć właściwości antywłamaniowe. Najlepiej jeśli zastosowano przeszklenia klasy RC3 lub najlepiej RC4. Te drzwi, które mają niższe klasy można zakwalifikować jedynie do kategorii o podwyższonej odporności na włamanie. Przeszklenia w drzwiach zewnętrznych oraz takie jak ścianki, wypełnienia balustrad powinny być wykonane ze szkła hartowanego, które po rozbiciu rozpada się na drobne, nieostre kawałki, lub szkła bezpiecznego, które w zderzeniu ulega spękaniu. Maksymalne wymiary elementów szklanych nie powinny przekraczać powierzchni o wymiarach 380x200 cm.